Re: lepsze opony na tył czy na przód?
Lepsze opony(nowsze) zakłada się z tyłu czy z przodu? Od czego to zależy? Czy związwk ma napęd?
Najlepiej jednakowe opony na wszyskie koła. Ale jesli z jakiś przyczyn masz dwie pary (bo mam nadzieję, że nie wszytskie) różne, to "lepsze" lepiej założyć na oś napedową. Jednak jeżeli na drugą oś założysz opony w złym stanie, to możesz się liczyć z tym (zwłaszcza w zimie), że zwiększy się znacznie prawdopodobieństwo nadsterowności lub podsterownosci na zakrętach.
Lepsze opony zawsze zakładamy na przód
Bzdury , człowieku opowiadasz, lepsze opony bez względu na jaką oś jest napęd zawsze montujemy na tył. Zapraszam do lektury .
wyzszy bieznik na kola napedzane czyli na przod
wyzszy bieznik na kola napedzane czyli na przod
Bez wzgledu na ktora oś jest napedzany samochod opony z lepszym bierznikiem zawsze powinny znajdowac sie na osi tylnej. kilka słow dla wyjasnienia
na sliskiej nawieszchni na zakrecie zawsze ucieka tył samochodu i wyobrazmy sobie ze amy super bierznik na przodzie a lyso na tyle przy poslizgu odguchowo wciskamy pedal hamulca, blokuja nam sie najpierw przednie kola a tył samochodu zaczyna sie bezwładnie obracac dookola przedniej osi i to by było na tyle.
Tak jak specjaliści piszą lepszy bieżnik na tył.
Również potwierdzam że powinno się zakładać "lepsze" opony na tylną oś, choć pozornie przeczy to zdrowemu rozsądkowi. Przy okazji dodam ż eprzy wszelkiego rodzaju napędach typu 4x4 (syncro, 4motion, quattro, awd, itp) bezwzględnie wymagane są cztery takie same opony na wszystkich kołach, nie mówiąc już o identycznych rozmiarach kół na obu osiach.
pzdr
Faktycznie na tył opony z lepszym stanem bieżnika. Wówczas podczas hamowania, działają one jak ,,kotwica" dzięki czemu droga hamowania w pewnym stopniu jest krótsza. Dodatkowo opony na tyle wolniej się zużywają niż na przedniej osi
'kotwica' hahahahah czlowieku jak TY masz takie pojecie o hamowaniu to lepiej sprzedaj samochod i jezdzij autobusem...... bedie bezpieczniej, i dla Ciebie i dla nas... :|
jesli sie umie jezdzic w zimie to lepsze opony zdecydowanie na przód, jesli napęd jest na przod. maja dobra przyczepnosc na przedniej napedowej osi jest szansa na wyjscie z poslizgu, wyciagniecie tylu.. oczywiscie jesli naszee umiejetnosci podczas poslizgu ograniczaja sie do wcisniecia hamulca to lepiej zaslozyc lepsze opony na tyl. a wogole to lepiej w zimie nie jezdzic
lepsze zakladajmy na przod. Jesli bedzie naprawde slisko i poslizgnie nam sie tyl na tych lepszych oponach to majac slabe na przodzie nie wiele jestesmy w stanie zrobic, natomiast majac dobry bieznik z przodu mozemy jeszcze starac sie wyprowadzac tyl z poslizgu. Takie jest moje zdanie i ja osobiscie tak zakladam.
nio to źle robisz, poczytać trzeba
ABSOLUTNIE TAK!!!!
Szkoła jazdy SKODY pokazała to na testach na torze ADAC. Jednoznacznie okazało się, że powszechne przekonanie, że mniej zużyte opony powinny być na przodzie przy przednim napędzie to NIEPRAWDA.
Sam na początku się zdziwiłem, ale po zastanowieniu i przeanalizowaniu (podstawowych) praw fizyki nie mam wątpliwości (również na guncie teoretycznym)!!! :-)
Pozdrowienia!
http://www.megavideo.com/?d=4GQT8SML
lepsze opony dajemy na tył! bo w razie poślizgu to oś napędowa-(przednia) się wyciągnie! a tył nam leci i lipa!!
Mylisz się - wyższy bieżnik na tył. może to nie właściwe z ekonomicznego punktu widzenia, ale jeśli chodzi o bezpieczeństo jak najbardziej uzasadnione.
http://www.youtube.com/watch?v=BaXXrKFJctU
no to kolego nie znasz się na rzeczy, w przypadku poślizgu tył masz z przodu
Najlepiej kiedy opony są jednakowe na obu osiach. Ale możesz założyć lepsze na tył
Opinie osób piszący, że lepsze opony zakłada się na przód, lub oś napędową można włożyć między bajki. ZAWSZE lepszą parę opon zakłada się na oś tylną. Jak już niektórzy wspominali pomaga to przy wszelkiego rodzaju poślizgach. Chociaż najlepiej byłoby, gdybyś miał wszystkie opony w takim samym stanie ale z doświadczenia wiem, że czasem tak się nie da.
Filmik leciwy, ale nic się zmieniło - cały czas lepsze opony montujemy na tył http://www.youtube.com/watch?v=BaXXrKFJctU
Jeśli chodzi o trzymanie w zakrętach to może faktycznie lepsze opony dawać na tył. Jednak przy ruszaniu to decydować będzie opona na osi napędowej. jak ktoś mieszka w górach jak ja to założy lepsze opony na oś napędową i już. Przed zakrętem można zawsze zwolnić, natomiast wyjechać z zaspy to już nie zawsze. Tak samo przy hamowaniu, koła przednie mają znacznie większy udział w hamowaniu niż tylne z uwagi na większy nacisk więc lepiej wykorzystać to i dać lepsze opony na przód. Zakręt zawsze widać i można odpowiednio wcześniej zwolnić stosownie do panujących warunków natomiast awaryjnego hamowania nigdy się nie przewidzi. A jak ktoś chce szybko jeździć i nie bać się o poślizgi w zakrętach to powinien nie oszczędzać i mieć wszystkie opony w dobrym stanie.
fajna dyskusja !!! opinie sa sprzeczne jedni przód drudzi tył!! i wszyscy maja racje!!! najlepiej komplet nowych.
Natomiast zapraszam do programu, jeżeli już musicie wybierać to robione były testy w tvn turbo i ja sczesze polecałbym oś skretną pojazdu na lepsze opony.... czyli przód.
PO CO WPROWADZASZ LUDZI W BŁĄD?????? NA TVN TURBO WYSZŁO ŻE ZDECYDOWANIE OPONY LEPSZE NA TYŁ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Może Ty oglądałeś Jazdę polską, a kolega Uwaga Pirat:-)
Opony lepsze zakładamy na tył. Mimo to że w naszym kraju jest 80procent ludzi co twierdzi inaczej.We wszystkich testach się to potwierdza.
Lepsze bezwzględnie na tył. Aby uzasadnić przeanalizujmy oba przypadki:
1. Lepsze mamy z przodu, tył wpada w poślizg i uderzamy bokiem w przydrożne drzewo.
2. Lepsze mamy z tyłu, w poślizg wpada przód, więc uderzamy w drzewo przodem.
Jaka różnica? Otóż z przodu mamy dłuższą strefę zgniotu, poduszki i generalnie większą szansę na wyjście w jednym kawałku z takiego zdarzenia.
Lepsze bezwzględnie na tył. Aby uzasadnić przeanalizujmy oba przypadki:
1. Lepsze mamy z przodu, tył wpada w poślizg i uderzamy bokiem w przydrożne drzewo.
2. Lepsze mamy z tyłu, w poślizg wpada przód, więc uderzamy w drzewo przodem.
Jaka różnica? Otóż z przodu mamy dłuższą strefę zgniotu, poduszki i generalnie większą szansę na wyjście w jednym kawałku z takiego zdarzenia.
ludzie a jezdziliscie kiedys po lodzie lub nalodzie po krytym sniegiem ?
majac gorsze opony na przodzie zamiast skrecic pojedziecie prosto (testowane przeze mnie) i na nic sie wam zdadza opony dobre na tyle.
przy lepszych na pprzodzie jak juz ktos zaznaczyl bez problemow da sie wyjsc z nadsterownosci.
co wolicie wejsc w zakret driftem czy pojechac prosto na chodnik w ludzi czy w cokolwiek innego ?
Próbowałeś zatrzymać samochód wtakich warunkach na łuku? Nawet przy niewielkiej szybkości tył Cie wyprzedzi.
Dla ludzi z nizin opony lepsze na tył. Ten kto musi się zmierzać z podjazdami i i ma samochód z napędem na przód proponuję lepsze na przód. Jeździłem tak 2 lata temu w tyle na łysych letnich i dało radę bez stłuczki i przygód. Oczywiście trzeba wiedzieć jak wyjść z takiego poślizgu. Zeszłej zimy nowe poszły na tył..ale to mnie kosztowało uszkodzenie przedniej felgi, pęknięty zderzak..Co z tego ze tył szedł za przodem skoro przód nie skręcał i z hamowaniem jest też wtedy problem...
Także trzeba to uwzględnić...
Napiszę tylko tyle ze tym razem nowe daje z przodu, ręczny działa a i mam już doświadczenia związane z tym.
zawsze na tyl, jako ze jest lekki i w zakrecie mozna oberka zrobic