Witam,złapałem pane ostatnio,poszedłem do wulkanizacji,usługa wykonana,ale dziwi mnie sposób wykonania tej usługi,´majster´ znalazł dziurkę(nie była na bocznej stronie opony) wbił jakiś klej (coś w rodzaju pistoletu do klejów akrylowych w budowlance),dopompował,powietrze nie ucieka i to wsio.Czy to tak być winno?nie powinien nakleić łaty? Co to za sposób wulkanizacji?